Panie i Panowie dzisiaj w końcu złożyłem autko do kupy:
- nowe zębatki obu dyferencjałów
- nowy odbiór 60T
- nowy atak 15 T (oryginalna zębatka 2mm rozwiercona na 3,2 mm

)
- silnik S2445-3200 Brushless Inrunner (3200kv) (14T)
- regiel HobbyKing Brushless Car ESC 30A w/ Reverse
autko jeździ super normalnie trzyma się asfaltu jest wolniejsze ale bardziej przewidywalne 4800kV to przesada, teraz można sterować bez problemu no i silnik i regiel po wyjechaniu pakietu jest ledwo ciepły (jakieś 40-45 stopni Celsjusza max regiel wręcz "zimny"

). dokupiłem zębatki ataku 17 i 19T 48 pitch jednak jak przymierzałem okazało że nie pasują chyba w samochodzie jest 42 pitch. więc obie wystawię na sprzedaż ale to w innym dziale. Jednak żeby nie było kolorowo padło mi serwo skrętu

otóż szalałem na betonie i w pewnym momencie kołami skręciłem na maksa w prawo i tak zostało myślałem, że to kamień coś blokuje, ale nie. Wymontowałem serwo podłączyłem pod odbiornik włączyłem zasilanie i serwo od razu idzie na maksa w prawo jak kręcę kółkiem to reaguje lecz słychać coś jak by zębatka przeskakiwała podejrzewam, że tryby plastikowe poszły. Oczywiście jak to w chińczyku na serwie nic nie pisze nie wiadomo jakie ma parametry itp. No i zastanawiam czy zastępczo mogę wykorzystać serwo CYS S0009 9g 1,3Kg. autko z pakietem waży 765g. Dodam, że chodzi my o rozwiązanie zastępcze zanim nie zrobię zamówienia w HK wtedy wezmę serwo coś o udźwigu 2-2,5kG jest to około 3 krotność wagi samochodu powinno starczyć. Kupiłem serwo Corony które również sprzedaję bo nie zauważyłem i serwo jest szerokie na 55mm, chyba do skali 1/10 a w moim autko max to 33mm typowe serwo 9-12g

z góry dzięki za pomoc
Edit
autko prowadzi się super. serwo na razie wsadziłem zwykłe analogowe najtańsze bo takie miałem CYS S0009 9g 1,3Kg spisuje się super oczywiście serwo saver nie pasował więc zastosowałem zwykły orczyk do którego wkręciłem "tą kulkę". Wszystko działa super. silnik i regulator ledwo ciepłe po jeździe. Nowe dyferencjały również super się sprawują. Najbardziej denerwujące jest to że zębatka ataku i odbioru nie są osłonięte w pełni i ostatnio jak jak jeździłem po ubitej ziemi i trochę szlaki mały kamyczek mi się dostał i zablokował odbiór i zębatka starta do wymiany :/. Na szczęście w domu mam jeszcze 3 zębatki odbioru (60T) i 2 ataku (15T) w zapasie

muszę to jakoś osłonić tylko nie mam pomysłu jak skoro silnik i regiel się nie grzeją to może zrobić zabudowane podwozie? ewentualnie wezmę klejem na gorąco lub silikonem z zewnątrz tam gdzie są szpary przy obudowie zębatek odbioru i ataku choć utrudni to znacznie konserwacje modelu (wymianę zębatek dyferencjału, odbioru, ataku itp.). Jakieś pomysły?