Forum serwisu RC AUTO
  * RC AUTO    * e-mail do ADMINA    * FAQ    * Szukaj   * Użytkownicy
* Zaloguj   * Zarejestruj
Teraz jest So cze 06, 2026 9:05 am

Teraz jest So cze 06, 2026 9:05 am




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 25 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
Autor
PostNapisane: Wt gru 13, 2011 11:30 pm 
Offline

Dołączył(a): Wt cze 22, 2004 9:38 am
Posty: 210
Lokalizacja: Gdynia
Kolega Tomek napisał:
"- wierszyk Pana Leszka zaczynający się od: "lewy silnik, kosa w ręce" sprawdził się w stu procentach ale do syna adresata tego wiersza i tylko ta druga część cytatu"

Przyzwyczaiłem się do urojeń lesława i ataków na mnie, ale ruszanie mojego syna to już zagrywka poniżej pasa.

Tomek,
Poza tym Mój Syn ma większe doświadczenie od Ciebie. Pomimo 7 lat i tak dłużej ściga się modelami od Ciebie. Poproś swojego guru lesława, aby jeszcze w Ścinawce nauczył Cię bezkolizyjnie wyprzedzać wolniejsze modele. Pamiętaj, że wolniejszemu modelowi trzeba dać szanse, aby pozwolił się wyprzedzić. Ty wciskałeś się na chama więc nie dziw się, że zostałeś potrącony. Dobrze, że zrezygnowałeś, przynajmniej zawodnicy zaoszczędzili trochę na częściach.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr gru 14, 2011 7:47 am 
Offline

Dołączył(a): Wt mar 07, 2006 7:38 pm
Posty: 5261
Andrzej Trella napisał(a):
...

Przyzwyczaiłem się do urojeń lesława i ataków na mnie, ale ruszanie mojego syna to już zagrywka poniżej pasa.

Tomek,
Poza tym Mój Syn ma większe doświadczenie od Ciebie. Pomimo 7 lat i tak dłużej ściga się modelami od Ciebie. Poproś swojego guru lesława, aby jeszcze w Ścinawce nauczył Cię bezkolizyjnie wyprzedzać wolniejsze modele. Pamiętaj, że wolniejszemu modelowi trzeba dać szanse, aby pozwolił się wyprzedzić. Ty wciskałeś się na chama więc nie dziw się, że zostałeś potrącony. Dobrze, że zrezygnowałeś, przynajmniej zawodnicy zaoszczędzili trochę na częściach.

Wśród moich urojeń pojawiło się jeszcze jedno:andrzej trella zachowuje się jak gówniarz i ma obsesję mojej osoby.Szczeniacka odzywka na mój temat dowodzi jednego-czytają to forum działacze .W Ścinawce sędzia ma kontakt z zawodnikiem i nawet po wyścigu z nim rozmawia.Dotyczy to nie tylko Tomka Kiliana.
ps.wierszyk brzmiał:
Lewy silnik,kosa w dłoni,
Nikt takiego nie dogoni.
Pytacie kto tak zap....ierdziela?
To andrzej trella.
I dotyczyła zawodów w Pacanowie.
Konwencja pisania imion i nazwisk z małej litery przyjęta za andrzejem trellą

_________________
O organizatorach PMMS RC IPN nie ma nic do powiedzenia...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr gru 14, 2011 8:32 am 
Offline

Dołączył(a): Cz paź 01, 2009 12:10 pm
Posty: 490
Andrzej Trella napisał(a):
... Pamiętaj, że wolniejszemu modelowi trzeba dać szanse, aby pozwolił się wyprzedzić. Ty wciskałeś się na chama więc nie dziw się, że zostałeś potrącony...


Jeśli dobrze czytam intencje Andrzeja to genralnie jest też tak, że zawodnicy dublujący podjeźdzając do dublowanego oczekują natychmiastowej reakcji dublowanego. Nie zawsze to jest możliwe, danie szansy dublowanemu jest kluczowe to jest manewr, który wymaga od obydwóch współpracy i wtedy nic się nie dzieje. Zwłoka w oddaniu pozycji 1-2 zakręty nie powinna budzić niczyjej nerwowości ale trzymanie połowy czy 1-2 okrążenia co było np. w Zawadzkiem w Modified jest absolutnie niedopuszczalne i wypacza rywlizację sportową.

Tu podzielam Andrzeja uwagę, jeśli takie zdarzenie faktycznie miało miejsce, trzeba dublowanemu ale i sobie nawzajęm dać szansę przy dublowaniu.

_________________
Grzegorz Ogonowski
Team Yokomo Polska


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr gru 14, 2011 9:18 am 
Offline

Dołączył(a): Wt mar 07, 2006 7:38 pm
Posty: 5261
Grzesiu intencje pozytywne można szukać w każdym słowie.Ale komentarz nie pozostawia złudzeń.
andrzej trella napisał(a):
...Poza tym Mój Syn ma większe doświadczenie od Ciebie. Pomimo 7 lat i tak dłużej ściga się modelami od Ciebie. Poproś swojego guru lesława, aby jeszcze w Ścinawce nauczył Cię bezkolizyjnie wyprzedzać wolniejsze modele.

Tego obowiązku nie ma LOKowski utytułowany sędzia.Gdyby w trakcie wyścigu Tomek został zasadnie ukarany pewnie sytuacja wyglądała by inaczej.Takie tłumaczenia mogło by dotyczyć również Mateusza,przecież nie puszczał go bardzo utytułowany zawodnik.Może niech andrzejek podeśle swoich sędziów na szkolenie do Ścinawki. :lol: :lol:
A poza tym:
andrzej trella napisał(a):
...Dobrze, że zrezygnowałeś, ...

Najważniejsze,że za licencje zebrane...

_________________
O organizatorach PMMS RC IPN nie ma nic do powiedzenia...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr gru 14, 2011 10:00 am 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn lip 31, 2006 2:04 pm
Posty: 334
Lokalizacja: Poznań
Widzę że rozmowa idzie troszkę w złym kierunku.Tak się składa że stałem na serwisie i obserwowałem jazdę Pawła i Tomka.Mogę tylko powiedzieć że kolizje na torze z udziałem modeli Tomka i Pawła były spowodowane brakiem współpracy przy dublowaniu (tak jak stwierdził Grzegorz Ogonowski).
Paradoksalnie ja widziałem większą winę Tomka w tym zamieszaniu niż Pawła .Tomek po prostu chciałeś w większości przypadków tzw.z marszu wyprzedzać ,a to skutkowało że na wąskim i krętym torze mogą zdarzyć się kolizje.
Druga sprawa Paweł jest bardzo młodym zawodnikiem i nie wymagajmy żeby Paweł miał odruchy na poziomie topowych zawodników.A słowa że Paweł jest szkolony przez ojca na jakiegoś killera są poniżej pasa.
Sami wiecie że wraz z moim synem się ścigamy w E-12 i tam dostaliśmy szkołę jazdy i zachowania się na torze do dzisiaj odstajemy od czołówki choć próbujemy już jechać w tempie top 4.Cała heca polega na tym żeby jechać szybko na maxa i jeszcze ładnie puszczać szybszych,a e-12 jak wyjedzie poza ścieżkę to zaczyna się taniec modelu.Jakoś w naszej klasie wszelkie spory są natychmiastowo rozwiązywane,starcia modeli na torze zapominane i wszyscy się bardzo szanujemy.
Podsumowując, PANOWIE SZANUJMY SIĘ I ROZMAWIAJMY ,zamiast opluwania i oskarżania.
Tomku i Lesławie to nie jest atak na Was,tylko spostrzeżenia mojej skromnej osoby która stoi sobie czasem gdzieś z boku i najzwyczajniej patrzy i bezstronnie ocenia.
Pozdrawiam
Michał

_________________
TR-Team


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr gru 14, 2011 2:39 pm 
Offline

Dołączył(a): Wt mar 07, 2006 7:38 pm
Posty: 5261
Michał nie odbieram tego jako krytyka mojej osoby.Ale może podsumuję i kto będzie chciał niech wyciągnie sobie wnioski odpowiednie dla niego.
Zawody to zabawa niczym wesele,na którym wodzirejem jest sędzia.To on jest odpowiedzialny za atmosferę tej "zabawy". Mając w rękach narzędzia do studzenia pewnych zapędów ,może zapanować nad tymi,którzy w czasie tanga chcą tańczyć polkę-galopkę.Ale jeśli ten wodzirej bierze jako pierwszy sztachetę i wali ,to atmosfera się podgrzewa.
Szlak mnie trafia kiedy praca organizatorów jest tak niszczona przez nieprofesjonalne zachowanie sędziego.Znam zaangażowanie chłopaków z Zawadzkiego,miałem przyjemność prowadzić pierwsze u nich zawody.Z autopsji wiem ile pracy trzeba włożyć w przygotowanie takich zawodów.A tu "masz Babo placek" przyjeżdża namaszczony tytułami gość i mało tego ,że nie reaguje w czasie wyścigu to jeszcze po nim w arogancki sposób traktuje rozgoryczonych zawodników.Zawodników przede wszystkim trzeba szanować, a impreza rangi EMP stawia wymagania, MP należy traktować poważnie.
Polecam przepisy sportowe LOK na sezon halowy 2011/2012. Jakież tam są opisy kolizji z uwzględnieniem kątów (można podciągnąć się z geometrii),podane są kary...A ja się pytam komu to służy ?
W kwestii wieku to zawodnik decydujący się na start w ogólnopolskiej imprezie MP powinien być tak samo traktowany ten "małolat" jak i ten "zgred". Znajomość przepisów obowiązuje każdego,a ich egzekwowanie sprawiedliwe leży po stronie Sędziego.
To ten swoisty "wodzirej"buduje atmosferę na zawodach.A już szczeniacki argument Prezia ,że 7 letnie dziecko jest bardziej doświadczone od dorosłego gościa to wybitnie pokazuje jakie powietrze "unosi"się na LOK-owskich imprezach.
Na zakończenie chwała organizatorom z Zawadzkiego i zarazem wyrazy współczucia.
Ps.Namacalnym dowodem tego,że "sędzia tytularny"ma wszystko łącznie z zawodnikami i własnymi przepisami w życi jest:
Jan Jeżak zakończył sezon halowy 2010/2011 na drugim miejscu. W tym sezonie brał udział w pierwszej eliminacji. W Zawadzkiem został przypisany do grupy eliminacyjnej B. I tu rodzi się pytanie :dlaczego,a może pytanie :dlaczego Maciej Brzozowski znalazł się w grupie A. Sezon 2010/2011 zakończył na pozycji 6 ,a w Lubawie nie był. Kolesiostwo ? Czy po takim zawodniku można spodziewać się innego zachowania na torze,niż przejęta arogancja od sędziego Matukina. Czy to jest przejaw szacunku do zawodników?
Myślę,że takie postępowanie sędziego powinno spotkać się z napiętnowaniem,tym bardziej,że odbywało się pod bacznym okiem "prezia"
;

_________________
O organizatorach PMMS RC IPN nie ma nic do powiedzenia...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz gru 15, 2011 2:13 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz kwi 30, 2009 4:01 pm
Posty: 168
Hej koledzy.
Odnosnie Mateusza, przez cale zawody puszczalem go kulturalnie w miare mozliwosci jak najszybciej, pamietajcie ze ja tez sie bawie i tez walcze o ,,cos". Mateusz mi powiedzial, ze ja go nie puszczalem, ale pamietajcIe, ze nie zatrzymam sie i nie puszcze do momentu az ktos mi pod dupe modelu nie podjedzie. Jak juz wspomnialem ja tez walcze. Mateusz bedac za mna najechal na te dzwine talerze i stracil tor jazdy. Kurcze ja juz myslalem, ze nic ze mna w temacIe nie bedzie, lecz kolega z Wroclawia szuka dziury w calym. Przypominam ze jest to ocena zawodow oceniana przez zawodnikow.
Ja sie nie czepiam , Panskiego zachowania, ale tez mam na nie fajne okreslenie. Tak wiec uwazm ze mowienie, ze ktos zachowuje sie jak szczeniak jest nie na miejscu.

Pozdrawiam serdecznie Macio.

Ps. Pamietajmy kultura to podstawa.

_________________
╭∩╮(︶︿︶)╭∩╮



setup na sand http://imageshack.us/photo/my-images/641/img0026wx.jpg/


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz gru 15, 2011 2:44 pm 
Offline

Dołączył(a): Wt mar 07, 2006 7:38 pm
Posty: 5261
Maciej Brzozowski napisał(a):
...lecz kolega z Wroclawia szuka dziury w calym....


Tak pod bacznym okiem Trenera -Prezesa możesz śmiało uznać ,że przestrzeganie przepisów sportowych to czepianie się i szukanie dziury w całym...
Ale wyobraź sobie ,że są tacy dla których właśnie stosowanie się do nawet głupich przepisów to przejaw kultury...
On-road ,a Off-road to tak jak boks do tenisa i to sport i to...
Ps.miałeś nakładanego dubla to znaczy,że się bawiłeś trochę gorzej od Mateusza (średnio o dwa kółka gorzej) i powinieneś go puścić...,a przynajmniej ułatwić wyprzedzanie.

_________________
O organizatorach PMMS RC IPN nie ma nic do powiedzenia...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt gru 16, 2011 1:37 pm 
Offline

Dołączył(a): Pn lut 25, 2008 1:02 pm
Posty: 182
Lokalizacja: Zawadzkie
Witamy!
Atmosfera powoli się już rozładowuje, więc zabierzemy głos. Nie będziemy komentowali tematu sędziowania, czy tego co i jak się działo na torze, gdyż jesteśmy bezstronni w tej kłótni. Na przyszłość postaramy się poszerzyć obsadę sędziowską i zapewnić wszystkim zawodnikom równe warunki ścigania. Z tego miejsca chcielibyśmy podziękować, w imieniu całego klubu, wszystkim przybyłym na zawody. Osobom, które w każdym (nawet tym najmniejszym) stopniu przyczyniły się do sprawnego rozegrania imprezy. Dziękujemy zawodnikom i opiekunom za każdą wskazówkę i uwagę podczas zawodów, która mogła pomóc nam w ich sprawnym rozegraniu. Liczymy, że mimo wojny jaka jest prowadzona teraz, po zawodach dobrze będziecie wspominać Zawadzkie i przyjedziecie do nas znowu. My z naszej strony postaramy się zapewnić poprawę wszystkich niedociągnięć, oraz podwyższyć poprzeczkę organizacyjną.
Dziękujemy jeszcze raz i do zobaczenia!
Roland Rzepczyk - Sekcja Samochodowa KM Zawadzkie.
Rudolf Rzepczyk - Prezes Stowarzyszenia Upowszechniania i Wspierania Sportów Modelarskich KM Zawadzkie.

_________________
Roland Rzepczyk - Klub Modelarski Zawadzkie


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: N sty 29, 2012 10:11 am 
Offline

Dołączył(a): Cz paź 01, 2009 12:10 pm
Posty: 490
Witam, trochę już czasu minęło od eliminacji w Zawadzkiem, wielu już pewnie zapomniało jakie tam sędziowskie rzeczy się działy ale ...

Wróciłem właśnie z Hrotovic gdzie na zawodach organizowanych z przez Mibosport (Michał Bok) ścigaliśmy się z czołowymi zawodnikami z Czech, Austrii, Słowacji. Chciałbym wszystkich poinformować, że tam nic się nie zmienia. Zawodnik dublowany ustępuję miejsca w finałach. W kwalifikacjach również nie ma innej opcji "zawodnik wolniejszy puszcza zawodnika szybszego". Na początku poczuliśmy się trochę zagubieni :-) ale szybko się dostosowaliśmy :-) :-). Nie dostrzegłem jakiejkolwiek próby blokowania zawodników.

Bardzo ciekawie przedstawiała się kwestia grupowania do kwalifikacji. Grupy są ustalane min. na podstawie best lap'ów z otwartych 2 godzinnych treningów.

Pozdrawiam,

_________________
Grzegorz Ogonowski
Team Yokomo Polska


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 25 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2

Teraz jest So cze 06, 2026 9:05 am


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL