Tak, jest nasmarowany.
Nie ma konkretnego momentu, kiedy trzeba przejrzeć model. Ja lubię być pewny, że wszystko gra i robię to jak najczęściej.
Ale można przyjąć, że po sezonie wypada rozłożyć model na części pierwsze, posprawdzać wszystko, powymieniać zużyte części, pomyć, na spokojnie złożyć i przesmarować.
- Przygotuj się dobrze - kup kilka pędzli, trochę benzyny ekstrakcyjnej, wszystkie narzędzia, smary, oleje. Ważna też będzie instrukcja do modelu.
- Nie bój się rozłożyć go na części - jeśli masz choć trochę mózgu w głowie, to z pomocą instrukcji dasz sobie radę z rozkładaniem i późniejszym składaniem.
- Po rozłożeniu, poukładaj sobie części na jakimś ręczniku, albo czymś - wszystko zwalone na kupę nie ułatwia składania.
- To samo ze śrubkami - posegreguj sobie te o takich samych długościach, skokach gwintu i typie łba. Użycie nie tej śruby co trzeba też nie zawsze jest fajne - za krótka - coś może się wyrwać, za długa - wkręcając na siłę albo zerwiesz gwint w plastiku, albo ukręcisz łeb śrubie (co w Lightningu/Trophy często się zdarza

).
- Zanim zaczniesz składać, posprawdzaj takie rzeczy jak pęknięcia, luzy na kulkach w końcówkach drążków, stan łożysk.
- Przed składaniem dobrze jest zaopatrzyć się we wszystkie nowe części wymagające wymiany.
- Składaj dokładnie według instrukcji.
- Pamiętaj, że wszystkie części typu zębatki, kubki czy obudowy dyfrów muszą być bardzo czyste. Stary smar dobrze czyści w.w. benzyna.
- Nie spiesz się ze składaniem - jak coś nie idzie to zostaw, zrób kiedy indziej. Jest zima, do wiosny masz jeszcze trochę czasu.
- Nie oszczędzaj na łożyskach - jeśli będą sprawne, silnik będzie miał lżej i będzie Ci mniej palił. Jeśli gdzieś łożysko się zatrze, istnieje możliwość wytarcia plastikowego elementu, w którym jest osadzone. Szczególną uwagę zwracaj na łożyska na sprzęgle - one padają najczęściej.
- Pamiętaj, że w modelu wszystko musi chodzić równo, luźno, bez zacięć.
- Podczas składania sprawdzaj sobie, czy np. dyfer chodzi luźno, czy amortyzator gdzieś nie cieknie, czy dobrze dokręciłeś śruby. Im wcześniej znajdziesz błąd tym lepiej, później będziesz musiał rozbierać pół modelu

- Używaj kleju do gwintów na połączenia metal - metal.
- Śruby z wyrobionym łbem wyrzuć i zastąp nowymi - najlepiej tymi dedykowanymi do modelu, albo jakimiś na prawdę twardymi z normalnego sklepu. Przy zakupie pamiętaj o rodzaju gwintu. Jeśli będziesz miał wklejoną na klej śrubkę z wyrobionym łbem, istnieje ryzyko, że już jej nie odkręcisz.
- Używaj dobrych jakościowo narzędzi. W przypadku normalnych krzyżaków nie ma problemu, natomiast do kręcenia śrubami z łbem imbusowym, podstawowe imbusy w kształcie 'L' nie nadają się.
Z praktycznych rad, nie traktuj benzyną ekstrakcyjną uszczelek ani o-ringów. Są na tyle małe, że można je wytrzeć papierem.