Paweł Lipinski napisał(a):
...Moze dlatego ze na 34 sklasyfikowanych zawodników 24 pochodzi z południa Polski jakos wtedy zasady Wam nie przeszkadzały...
Paweł - masz rację ale tu nie o to chodzi - w ub. roku na miesiąc przed sezonem były zgłoszone tylko dwie eliminacje i z uwagi na niską frekwencję w bagusach w 2004 roku dokładaliśmy wszelkich starań by w 2005 uratować klasy terenowe - i jak zauważyłeś udało się.
W obecnej sytuacji chodzi o co innego. W klasach bagusów terenowych startuje obecnie bardzo dużo zawodników - nie przyjeżdżają na zawody ad hoc ale swój udział planują bo znają wcześniej terminy i miejsca. Wiąże się z tym też konieczność rezerwacji hotelu i ustawienia sobie rodziny i pracy, ale przede wszystkim zmiana formuły rozgrywania zawodów.
Nikt nic nie ma do W-wy, ale dla przyzwoitości skoro Pan Zbyszek zadecydował dwa tygodnie temu, że I eliminacja bagusów odbędzie się w W-wie to mógł to od razu na forum ogłosić i uzasadnić po konsultacji z Panem Pasiutem - byłoby wszystko OK. Ale tego nie uczynił, a jeszcze tydzień temu rozmawiał ze mną o Nowym Sączu i nic nie mówił o W-wie.
Sposób w jaki zakomunikował swoję decyzję, robiąc przy tym wielką tajemnicę z miejsca, spowodował to co teraz mamy.
Najgorsze jest to, że do Pana Zbyszka nie ma żadnego telefonu by na bieżąco dokonywać uzgodnień i dzieki czemu nie byłoby nieporozumień.
Nikt nie sekuje zawodów w W-wie ale chodzi przejrzystość reguł gry, której mają prawo domagać sie wszyscy zawodnicy, nawet z południa Polski - w końcu to nie ich wina, że w W-wie nie ma stałych torów, a jeśli już - to są to jednorazówki.
Jest jeszcze jeden problem, którego Pan Zbyszek nie przewidział, ale o tym napiszę po konsultacji z członkami CKM.