Jak chodzi o ktyosho to cos mi wie wydaje ze on byl zrobiony przynajmniej przed MP-6 Z tego co widze nie ma anodowanych wierzyczek itp. wiec niektore czesci beda slabsze niz np. w MP-7.5. Ogolnie model jest "taki se"... nie ma alu. zwrotnic itp. Ale zeby sobie pojezdzic pod domem to wystarczy.
Sam mam kyosho inferno, ale nie takie

Jak juz to kupuj MP-6 minimum. Jakby chodzilo o MP-6, albo wyzej, to moglbym ci spokojnie powiedziec ze to jest bdb model... sam juz nim kilka razy przywalilem w rozne slupki itp, ale nic sie nie skrzywilo, ugielo itp... model ma juz swoja lata, a dyfty wygladaja jak nowe, chociaz chodzily z mocnymi silnikami... w sumie to nie ma wiekszych sladow zuzycia, oprocz opon

a co do ofny to ja niewiele moge powiedziec... wiem tylko ze w hyper 7 sa slabe oski amorow

(kazdy mi ti powtarzal jak chcialem kupowac ofne

)
Jarox:
Ja jezdzilem juz chyba wszystkim oprocz MT i bagusa 4wd i IC-8sport... ale jak zaczolem jezdzic IC-8T to zrozumielm, ze jednak spalinki to jest to

Tym sie poprotu mozna wyszalec... ja akurat na dzialce mam taki teren, ze moge sie najezdzic do woli i zrobilem sobie skocznie

... no ktortko mowiac, zebys nei wiem czym jezdzil to nie bedziesz mial takiej zabawy jak z bagusem. To jest lzejsze rpzynajmnije 2x od MT, ma wieksze przyspieszenie i lepsze trzymanie na zakretach... a oprocz tego... to jest porpostu szybkie

nie wiem ile pojedzie, ale mysle ze kolo 60 poiwnno... a w terenie jest niezastapione - 3 dyfry jednak robia swoje
