Kuba napisał(a):
Jesli chodzi o trial to ciekawi mnie jak ustawisz sprzeglo tak aby zaczelo lapac, kiedy hamulec jeszcze trzyma. Bedziesz musial to ustawiac co chwile bo oba elementy sie wycieraja. Potrzebne Ci to bedzie np do ruszania z miejsca, kiedy model stoi na stromym podjezdzie.
Do samego trialu musisz miec jak najwieksze przelozenie na jakie pozwoli budowa modelu (jak najmniejsza zebatka na silniku i najwieksza na skrzyni). Dodatkowo wyposazylbym model w maly wiatraczek od komputera, zasilany z baterii, ktory bedzie chlodzil mocno pracujacy silnik przy malej predkosci jazdy, kiedy jest niedostateczny przeplyw powietrza.
Chodzi mi o twoja wypowiedz o tym ze hamulec jeszcze trzyma kiedy silnik zaczyna pracowac. Nie wiem czy cie dobrze zrozumialem ale jesli chodzi o to ze po zaciagnieciu hamulac on dopiero dobrze puszcza kiedy samochod zaczyna jechac, to jest na to rada. Jezeli uzywasz kawalka przewodu paliwowego na "druciku" do hamulca do trzeba wlozyc krotkie kawalki tego samogeo przewodu paliwowego miedzy okladziny hamulca, wtedy hamulec bedzie odrazu odbijac po zwolnieniu sprzegla. Ja osobiscie w swoim T-Maxxie uzywam zamiast rurek sprezynki od servo savera(nie wiem jak to jest po polsku;)) na serwie i pocietych sprezynek od dlugopisow miedzy okladzinami. Dzieki temu samochod szybciej i mocniej hamuje i odbija hamulec, a przy tym serwo sie tak nie nieszycz jakby bylo podlaczone bezposrednio do hamulca.